Właściciele pieszyckiego pałacu mówią: NIE burmistrzowi!

Kiedy we wrześniu tego roku w gminie Pieszyce miała gościć oficjalna delegacja z Ukrainy, tradycyjnie już, burmistrz miasta chciał się pochwalić pieszyckim zamkiem. O ile zawsze mógł liczyć na uprzejmość ze strony właścicieli zabytku, o tyle tym razem Państwo Hajduk postanowili powiedzieć zdecydowane: NIE. A to dlatego, że sami nigdy – jak mówią – nie mogli liczyć na pomoc władz Pieszyc.

Przedstawiciele organizacji turystycznych Ukrainy przebywali z wizytą studyjną na Dolnym Śląsku w pierwszej  połowie sierpnia. Grupa 16 osób gościła w naszym regionie w ramach projektu „Wiem dokąd idę. Współpraca samorządowa na rzecz rozwoju Karpackiego Systemu Informacji Turystycznej (KSIT)”. Ma on pomóc trzem województwom zachodniej Ukrainy rozwinąć system informacji turystycznej, a co za tym idzie przyciągnąć turystów zarówno krajowych i zagranicznych. Goście z Ukrainy na Dolnym Śląsku mieli poznać w tym zakresie przykłady dobrych praktyk. Czy się udało? Niekoniecznie w Pieszycach. Tutejsi urzędnicy z burmistrzem na czele chcieli bowiem wykorzystać dorobek kilku lat odbudowy pieszyckiego pałacu przez państwa Hajduk i pokazać  odrestaurowany obiekt dyrektorom i przedstawicielom Ukraińskiej Państwowej Fundacji Wspierania Przedsiębiorczości, Obwodowego Centrum Analitycznego i Konsultacyjnego Wsparcia Małej Przedsiębiorczości, Wydziału Turystyki Czerniowieckiej Administracji Obwodowej, Regionalnego Centrum Turystyczno-Informacyjnego Obwodu Iwanofrankowskiego, czy Głównego Wydziału Ekonomiki Lwowskiej Administracji Obwodowej. Jednak tym razem Marian S. Hajduk, na prośbę administracji burmistrza Obala o możliwość pokazania zamku odpowiedział NIE. Dlaczego? Dlatego, że kiedy oboje z małżonką kupowali zamek zdawali sobie sprawę z ogromu prac i kosztów, jakie są przed nimi, z tego, że będą musieli zatrudnić tu wybitnych fachowców. Nie zdawali sobie jednak sprawy, że trudności będzie im robił ten, któremu najbardziej powinno zależeć na remoncie śląskiej perełki, burmistrz Pieszyc, Mirosław Obal. – Od 2003 roku ponad 200,000 cegieł zalega nasz park w oczekiwaniu na przekazanie murów zamkowych przez miasto, gdyż chcieliśmy je odbudować w pełnej okazałości historycznej. Pomimo, iż te mury należą prawnie do zamku, jako obiektu historycznego, nigdy nie dostaliśmy  ich z powrotem w całości. W odróżnieniu od  gminy, powiat postąpił zgodnie z prawem i oddał nam mury zamkowe wzdłuż ul. Świdnickiej w niespełna godzinę, podczas mojej wizyty – argumentuje Marian S. Hajduk, właściciel pieszyckiego zamku. Państwo Hajdukowie nie kryją też żalu, że przez wiele lat nie udało im się dogadać z burmistrzem Obalem w kwestii przedzamcza, które obecnie straszy i na pewno nie jest dobrą „bramą wyjazdową” do pałacu. Zależało im na tym, w tym miejscu powstało centrum restauracyjno-informacyjne ze sklepikami z pamiątkami i rękodziełami. – Po wielu latach zwodzenia, w lipcu 2006 Burmistrz Pieszyc postanowił definitywnie odmówić sprzedaży Przedzamcza, które widzieliśmy nie tylko jako atrakcję turystyczną, ale i okazję dla lokalnych sprzedawców. Lata 2006 do 2010 były doskonałym okresem na zdobycie środków unijnych na odbudowe obiektów historyczno-turystycznych, jakie reprezentuje przedzamcze. Jednak nic w tej sprawie nie zrobiono – nie kryje Marian S. Hajduk.
Jednocześnie, odmawiając pieszyckim samorządowcom przyjęcia delegacji z Ukrainy, dodał, że „Zawsze byliśmy i jesteśmy otwarci na wizyty gości w zamku, gdyż to podnosi atrakcyjność Pieszyc jako centrum turystycznego. Niestety, wobec całkowitego lekceważenia Zamku Pieszyckiego w planach miasta, odmawiamy przyjęcia proponowanej grupy turystów z Ukrainy”.

13 Responses to “Właściciele pieszyckiego pałacu mówią: NIE burmistrzowi!”

  1. kobra6 pisze:

    Czytając biuletyn Pieszyce.info artykuł Właściciele pieszyckiego pałacu mówią:nie burmistrzowi!zadziwiła mnie informacja o odzyskanych murów zamkowych przy ulicy Swidnickiej.Mieszkam w pieszycach od urodzenia i nigdzie na ulicy Swidnickiej nie spotkałam nawet fragmentu murów zamkowych!Te mury znajdują się przy ulicy Piskorzowskiej,o czym wie każdy Pieszyczanin,a tm bardziej powinien wiedzieć każdy,kto się ubiega o władze w Pieszycach/Funkcję radnego/z poważaniem mieszkanka Pieszyc

  2. Marek pisze:

    Oprócz Kobiet, ideałów na Tym świecie nie ma ;). Dziękujemy za korektę. Niestety do dnia dzisiejszego UM nie wydał oficjalnej mapy Pieszyc, co jest przyczyną takich między innymi pomyłek ;).

  3. kobra6 pisze:

    Nie sądzę,że tylko kobiety w Pieszycach wiedzą gdzie jest ulica Piskorzowska i Swidnicka nawet nie oglądając oficjalnej mapy Pieszyc, to nie jest żadne wytłumaczenie,a ulica Świdnicka ma parę kilometrówi oddzielona jest od zamku ulicąSienkiewicza,Nadbrzeżną i KościuuszkiTo brak profesjonalizmu u osób ubiegających się o urząd publiczny:):):)

  4. Marek pisze:

    Tylko pytanie, co ma wspólnego pisanie artykułu przez osobę A, (z wypowiedzi osoby B) z profesjonalizmem (czy też nie) osoby C? Trochę naciągane wnioskowanie (dedukcja): z pomyłki nazwy ulicy na brak całkowity profesjonalizmu osoby ubiegającej się o coś. W ten sposób można dojść do wniosku, że przyczyną dzisiejszego deszczu jest prognoza pogody podana we wczorajszych wieczornych wiadomościach. Ale tak jak autorowi można się pomylić, tak też Pani można wyciągać nielogiczne wnioski.

  5. kobra6 pisze:

    Wypadałoby sprawdzić słowo pisane,ponieważ diabeł tkwi w szczegółach,a słowa poszły do druku i jest czarno na białym,a ludzie lubią czepiać się szczegółów:):):)

  6. Marek pisze:

    Uznaje Pani pomyłkę nazwy ulicy (której nikt nie zaprzecza) za tak istotny szczegół w całym artykule. A co z pozostałymi informacjami? Trudno się do nich odnieść bo są prawdziwe i jakikolwiek komentarz wymagałby popełnienia krytyki jedynej, nieomylnej, jaśnie nam panującej „organizacji” i jego przywódcy. A to już wykraczałoby poza dozwoloną krytykę na jaką Pani pozwalają. Cóż, mam tylko nadzieję, że większość Pieszyczan zainteresuje się głównym tematem i zacznie „czepiać się szczegółów” wynikających z działalności obecnego burmistrza, niż tracić czas na analizę pomyłki, nieistotnej z punktu widzenia poruszonego problemu czy funkcjonowania naszej Gminy. Czy więc stać Panią na komentarz merytoryczny? Czekam na niego.

  7. kobra6 pisze:

    Na jakiej podstawie uważa Pan,że ktoś może mi cokolwiek dyktować zakazywać lub nakazywać i nie należę i nie sympatyzuję z żadnym ugrupowaniem,na razie czytam wasze obietnice ,a co dalej będzie to się zobaczy-to by było na tyle

  8. Marek pisze:

    inaczej : „(…) krytykę na jaką pozwalają nam, mieszkańcom Pieszyc”. Reszta dalej aktualna.

  9. kobra6 pisze:

    dlaczego Pan uparcie stara się mnie sklasyfikować jako osobnika poddatnego na jakies ograniczenia,mogę sobie krytykować ile mnie się żywnie podoba i przyglądać się wszystkiemu co nam obiecujecie-wszyscy kandydaci-i to by btyło na tyle!

  10. bylymieszkaniec pisze:

    No jak mieszkanka pieszyc od urodzenia to zapewne wie ze w sadzie giedrewiczow pilo sie tanie wino:) a bywalczynie zabaw w relaksie czasami tracily wianki:)

  11. t pisze:

    Widać że za panią Konieczną stoi pan D pochodzący z Dzierżoniowa mający Pieszyce głęboko w d…

  12. krzys pisze:

    ALE TYEN bURMISTRZ JEST OGRANICZONY….TO JAKIS SZKODNIK W SWOIM GNIEZDZIE.

  13. in-koguto pisze:

    Szkoda ze własciwie NIC konkretnego nie napialici ! tylko tania PYSKÓWKA miedzy maluczkimi -(to tak moim zdaniem) powinniście jeżeli jeteście prawdziwymi z serca mieszkancy PIESZYC wziąść do rąk grabki, łopatki i do roboty przy (REKOMPOZYCJI) muru (200.000 szt cegły) ale pewnie nie wiecie co to rekompozycja bo coż można wymagac od PYSKACZY przestańcie Piepszyć ! do pomocy p.HAJDUKOWI marsz …………….

Leave a Reply


osiem − = 7